Czy sztuka pamięta WIĘCEJ niż człowiek?
- Beata Wiśniewska-Kowalewska
- 9 maj
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 10 maj
STATUS EXISTENTIAE / STANY ISTNIENIA
Cykl malarstwa haptycznego Atelier BWK 2021–2026
Są takie momenty, kiedy po latach patrzymy na własną drogę i nagle zaczynamy widzieć coś więcej niż pojedyncze wydarzenia, decyzje czy etapy twórczości.
Widzimy pewien ukryty porządek.
Cichą nić prowadzącą przez doświadczenia, których wcześniej nie rozumieliśmy.
Patrząc dziś na ten cykl, mam wrażenie, jakby wszystko zaczęło się od jednego, czystego aktu obecności…
i po kilku latach zatoczyło krąg, wracając niemal do tego samego miejsca.
Do światła.
Pomiędzy tym początkiem a końcem wydarzyły się jednak całe przestrzenie wewnętrznych podróży.
Stany, których nie umiałabym wcześniej nazwać.
Doświadczenia subtelne, czasem trudne do uchwycenia słowami, a jednak niezwykle realne.
I być może właśnie dlatego powstały te obrazy.
Nie jako ilustracje rzeczywistości, lecz jako ślady pewnych stanów istnienia.
Z biegiem lat coraz mocniej czuję, że sztuka potrafi odzwierciedlać prawdy,
których umysł jeszcze nie rozumie.
Potrafi prowadzić.
Otwierać.
Pomagać zobaczyć przestrzenie, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.
Czasami obraz pojawia się wcześniej niż świadomość tego, co naprawdę próbujemy przeżyć.
Jakby wiedział coś przed nami.
Niektóre stany trudno opisać logicznie.
Można je jednak poczuć poprzez kolor, światło, strukturę, ciszę albo samą obecność formy.
I właśnie dlatego ten cykl nigdy nie był dla mnie wyłącznie serią obrazów.
To zapis procesu.
Subtelnej ewolucji świadomości.
Każdy obraz niesie własny rytm, własną ciszę i własną prawdę.
A łacińskie tytuły nie zostały wybrane przypadkowo, właściwie to one odnalazły mnie same...
Łacina od zawsze była dla mnie językiem skupienia.
Językiem filozofii, duchowości i pojęć istniejących ponad czasem.
To słowa, które nie opisują jedynie obrazu - lecz otwierają przestrzeń odczuwania.
ANIMA MUNDI - Dusza Świata 2021
Pierwotna świadomość istnienia.
Stan jedności, z którego wszystko się wyłania.
Cisza przed formą.
Światło przed narodzinami ruchu.
SILENTIUM - Cisza. 2022
Nie jako pustka, lecz pełna obecność.
Moment skupienia, w którym zaczynamy słyszeć to, co najsubtelniejsze.
Stan zatrzymania pomiędzy oddechami.
AETHER - Eter / przestrzeń niewidzialna. 2024
Transmutacja i przepływ.
To, co istnieje pomiędzy światłem a materią.
Przestrzeń przemiany, której nie można dotknąć, ale można ją odczuć.
PANTA RHEI - Wszystko płynie. 2025
Filozofia ruchu i nieustannej przemiany.
Akceptacja procesu, w którym nic nie pozostaje takie samo - a mimo to wszystko zachowuje swoją istotę.
Stan harmonii z tym, co zmienne.
LUX AETERNA - Wieczne Światło. 2026
Nie koniec drogi, lecz stan czystej obecności.
Światło pozbawione ciężaru.
Cisza, która już niczego nie potrzebuje udowadniać.
Patrząc dziś na tę serię,
widzę coś niezwykle poruszającego.
Początek i koniec
są do siebie
zadziwiająco podobne.
Jakby cała droga - ze wszystkimi transformacjami, przepływami, ciszą i ruchem prowadziła ostatecznie
z powrotem do źródła.
Ale już nie tego samego.
Bo świadomość, która wraca, niesie w sobie pamięć całej podróży.
I może właśnie tym są dla mnie „Stany Istnienia”.
Nie zamkniętą opowieścią, lecz żywym procesem poznawania.
Delikatnym przypomnieniem, że wewnątrz każdego człowieka istnieją przestrzenie znacznie większe, niż potrafimy nazwać.
A sztuka…
czasami staje się jedynie cichym światłem, które pomaga nam je zobaczyć. 🤍

Nie wołam Cię.
Po prostu jestem.
Zostawiam barwny ślad…
aby coś w Tobie odnalazło drogę.
Beata | Malarstwo haptyczne Atelier BWK




Komentarze